Robert Kubica, Haas, Orlen, Williams

Robert Kubica zostaje w F1! Znamy szczegóły

Robert Kubica nie ma łatwego życia. Polak po wielu latach przerwy dokonał rzeczy, która wydawała się niemożliwa. Krakowianin wrócił do stawki Formuły 1. Z występami Kubicy wiązaliśmy spore nadzieje. Mimo, że wiedzieliśmy o problemach Williamsa, to liczyliśmy, że Robert będzie punktował.

Robert Kubica odchodzi z Williamsa

Rzeczywistość okazała się zgoła inna. Robert Kubica odchodzi z Williamsa. Brytyjska stajnia miała owszem spore problemy na starcie sezonu, ale to, co zaczęła później wyprawiać – wołało i nadal woła o pomstę do nieba.

Kubica nie był należycie traktowany przez właścicieli Williamsa. Polak otrzymywał gorsze części, a jego bolid nie był konkurencyjny nawet względem kolegi z drużyny – George Russella. Nie mówimy tutaj już o reszcie stawki. Bolid Williamsa zestawiając z innymi bolidami to po prostu porównanie Poloneza do Ferrari.

Robert Kubica podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Williams. Z pewnością więc pierwszy sezon w barwach ekipy z Groove będzie ostatnim. Co dalej czeka Roberta Kubicę?

Robert Kubica w Haas?

Czy Kubica zostanie zawodnikiem Haas. Potwierdzać to mogę negocjacje Orlenu z amerykańską stajnią.

Orlen zapowiedział, że podąży tropem Kubicy i chce wspierać naszego rodaka. Kierowca z Polski odchodzi z Williamsa, a Orlen razem z nim przestaje sponsorować stajnię z Groove.

Koncern naftowy Orlen prowadzi ponoć zaawansowane negocjacje z Haasem. Potwierdzać to mają spotkania w siedzibie Orlenu, na które pofatygowało się nawet wysokie kierownictwo zespołu Haas.

Z pewnością jeszcze bardziej zaskakujące są informacje, o tym, że Orlen miałby zostać głównym sponsorem ekipy. W porównaniu z zeszłym sezonem, gdzie nasz koncern miał tylko logo na tylnym skrzydle Williamsa – to byłby duży skok. Z pewnością to byłby marketingowy strzał w dziesiątkę.

Mamy nadzieję, że scenariusz ten się ziści. Z pewnością F1 potrzebuje takiego doświadczonego kierowcy, jak Robert Kubica. Mamy również nadzieję, że jeżeli Robert Kubica zostanie w stawce, to w porównaniu do poprzedniego sezonu będzie osiągał o niebo lepsze rezultaty.

Niewiadomą jest to, czy Polak będzie kierowcą rezerwowym, czy jednak wygryzie kogoś z fotela numer jeden lub dwa?